|
TRYBUNA PARLAMENTARZYSTY
Koszalin, 30.09.2004
Tekst ukazał się w "Głosie Koszalińskim" w dniu 24.09.2004r.
Jak wiadomo sport osób niepełnosprawnych wywodzi się z rehabilitacji ruchowej. Traktowany jako forma rekonwalescencji dla inwalidów wojennych, przekształcił się w ubiegłym stuleciu w potężny międzynarodowy ruch sportowy. Ciężka praca treningowa i sukcesy osób niepełnosprawnych budzą społeczny podziw, tworzą klimat wrażliwości i otwartości na niełatwe problemy tego środowiska.
Państwo wspiera rozwój sportu zarówno osób sprawnych, jak i niepełnosprawnych, dofinansowując go ze środków pochodzących z dopłat do stawek w grach liczbowych oraz z budżetu państwa. Dofinansowanie sportu osób niepełnosprawnych obejmuje m.in.: udział osób niepełnosprawnych w systematycznych zajęciach sportowych w klubach, w obozach i zgrupowaniach sportowych, w imprezach rekreacyjno - sportowych oraz w imprezach o randze międzynarodowej. Ponadto zawodnicy osiągający wybitne wyniki sportowe w rywalizacji międzynarodowej otrzymują z budżetu państwa stypendia sportowe oraz nagrody finansowe.
Sukcesy polskich sportowców niepełnosprawnych mają znaczący wymiar międzynarodowy. Na ten bogaty dorobek, liczony od pierwszego startu w igrzyskach od 1972r., składa się z 614 medali. Start w igrzyskach w Atenach niewątpliwie powiększy ten dorobek. W igrzyskach paraolimpijskich startuje także grupa niepełnosprawnych sportowców z regionu koszalińskiego. Będą więc prawdopodobnie kolejne powody do dumy sportowców i społeczeństwa.
Jak wiadomo, medaliści olimpijscy poza innymi honorami otrzymują stałe świadczenia pieniężne, w wysokości jednomiesięcznego przeciętnego wynagrodzenia. Uważam, że takie same przywileje pieniężne powinni otrzymywać medaliści niepełnosprawni. Obecnie stan prawny niesprawiedliwie różnicuje osiągnięcia pełnosprawnych i niepełnosprawnych sportowców. Narusza w ten sposób oczywistą zasadę równości wobec prawa, jak również związaną z nią, zasadę sprawiedliwości społecznej. Ponadto taki stan nie znajduje żadnego racjonalnego uzasadnienia, wprowadza różnicowanie, zamiast równać poprzez uprzywilejowanie.
Sportowcy niepełnosprawni nie kryją z tego powodu rozgoryczenia. Podkreślają, że tak jak sportowcy pełnosprawni występują na igrzyskach paraolimpijskich pod narodowymi barwami, z godłem państwowym na piersiach, a każdemu medalowemu osiągnięciu towarzyszy wciągnięcie na maszt flagi państwowej.
Podzielają stanowisko władz, a zwłaszcza niepełnosprawnych sportowców wystąpiłem do Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z postulatem podjęcia prac legislacyjnych (większość sejmowa), aby sportowcom niepełnosprawnym - medalistom igrzysk przyznać także świadczenia pieniężne, takie same jakie są udziałem medalistów sportowców pełnosprawnych.
(-) Jan Łączny
Poseł na Sejm RP
Przesłał: (-) Tomasz Staruch
 drukuj
|