MENU
STRONY REGIONALNE
POLECAMY

PLAKAT POLITYCZNY

GOSPODARKA


KONTAKT
Biuro Krajowe Partii:
Al. Jerozolimskie 11/19 lok.14
00-508 Warszawa
tel.: (22) 629 32 90
partia@samoobrona.org.pl

O NAS
REDAKCJA
WYSZUKIWANIE

LOGO
 Sobota, 25 Maja 2013

Tajna broń bliźniaków

6.06.2005

"Nie ważne jak mówią, ważne żeby o nas mówili"... pomyśleli chyba zgodnie Bracia podejmując decyzję, która na partyjnej górze wywołała lekką konsternację, a w tak zwanym "terenie" całkiem wyraźny ferment wśród szeregowców PiS-u.

Widocznie doszli do wniosku, że budowanie IV Rzeczpospolitej będzie wymagało szerokiego doświadczenia politycznego, a walka polityczna dobrego rozpoznania przeciwników - i w przebłysku geniuszu - postanowili ściągnąć do PiS-u specjalny "desant" w postaci posła Wojciecha Mojzesowicza, którego można uważać za najlepszego chyba znawcę partii politycznych w Polsce.

Poznał je prawie wszystkie i to dokładnie, bo... od środka. W swojej karierze politycznej poseł Mojzesowicz należał już do Solidarności RI, ZSL-u, PSL-u, Samoobrony, Ligi Polskich Rodzin, a partia "Dwóch Takich" będzie jego siódmym (rekordowym) ugrupowaniem. Zapewne swoje członkostwo pan poseł zaczął od tradycyjnego zaprzysiężenia wierności (to już jakby rutyna), następnie jednak złożył nowym chlebodawcom coś jakby zobowiązanie - zadeklarował przeciągnięcie do PiSu kilku tysięcy członków Samoobrony... jako wkupne.

Cały PiS za plecami Braci musiał parsknąć zduszonym śmiechem na te "tysiące" ale głośno nikt oczywiście niczego nie powiedział. Przecież to nic, że pan M. wokół własnej osoby nie zgromadził do tej pory nawet kilkuset wiernych - ale skoro Braciom obiecał tysiące, to Bracia uwierzyli. Miller Leszek swego czasu obiecywał gruszki na wierzbie... ale pan M. do SLD jeszcze nie należał, więc mógł o tym nie słyszeć.

"(...) Przynależność do partii politycznej jest rzeczą ważną, ale nie najważniejszą w życiu. Wiernym trzeba być sprawie, a dopiero później organizacji" - mówił pan M. podczas internetowego czatu na Onecie dnia 05.12.2002r. I musimy mu przyznać, że postępuje z żelazną konsekwencją. Wyjątkowy polityk - wierny sprawie, nie ważne, że tylko własnej.

Jakiś czas później gdy zmieniał barwy klubowe z PSLu na LPR w wypowiedzi dla PAP powiedział tak: "Kiedy z władz PSL-u odszedł prezes Jarosław Kalinowski(...) szukaliśmy nowego miejsca na scenie politycznej, nie zmieniając naszych przekonań. I znaleźliśmy w LPR. Liga, tak jak my, ma przekonania ludowo-narodowe (..) występowałem w kampanii wyborczej Ligi. Pomogłem im w zdobyciu wiejskiego elektoratu, a decyzja o porozumieniu zapadła jeszcze przed wyborami. (...) W lidze jest wielu moich starych kolegów, jeszcze ze starego PSL-u. Mam wspólny język z posłem Witoldem Hatką, Bogdanem Pękiem, Januszem Dobroszem. Razem będziemy walczyć o przyszłość Polski..."

I walczył (tyle, że nie na śmierć i życie). Dla każdego nowego szefa pan M. miał te same ciepłe słowa i równie szczere gorące przyrzeczenia. Nie chce by ktoś czuł się gorzej. Jest fair - nikogo nie wyróżnia. Dlatego i teraz Bracia nie mają powodu do najmniejszych podejrzeń.

Na koniec tej barwnej opowieści nie można nie spytać - Jak wielki jest stopień desperacji PiSu (albo jak niepohamowany pęd do władzy u Braci), że połakomili się na to śmierdzące jajo? I czy już podczas wstępnej "degustacji" nie wyczuli, że taka uczta grozi poważnym rozstrojem żołądka? No cóż łakomstwo (w polityce też) raczej nie popłaca, pewnego dnia dzielnego Lecha i mężnego Jarosława zapewne czeka porządne przeczyszczenie...

I po pewnym czasie Bracia mogą się poczuć trochę jak ten właściciel, który kupił psa, bo miał być z rodowodem i tresowany, a okazało się, że to zwykły... mieszaniec, który przy pierwszej okazji ugryzł pana, zwędził z kuchni kawał kiełbasy i zwiał...

No cóż do wyborów niedaleko, a panu M. do zaliczenia zostały jeszcze SLD, Borówki i... może na koniec kariery partia X, która właśnie wróciła z politycznych zaświatów. Zapewne niedługo znów o nim usłyszymy albo przeczytamy np. w Księdze Rekordów Guinessa.

(-) JRK

PROGRAM

POLECAMY


GŁOS SAMOOBRONY


KONSTYTUCJA

SAMOOBRONA | POLEĆ NAS ZNAJOMYM |DODAJ DO ULUBIONYCH | KONTAKT | ENGLISH
ostatnia aktualizacja: 9.07.2008