|
SAMOOBRONA NARODU
wrzesień 1999
Szanowni
czytelnicy!
Oddajemy w Wasze ręce...quot;zerowy" numer pisma
...quot;Samoobrona Narodu". Czasopismo jest wspólnym dziełem ZZR
...quot;Samoobrona" i WZZ...quot;Sierpień 80", wydanym przez KK WZZ
...quot;Sierpień 80". Pismo będzie ukazywać się regularnie od przyszłego
miesiąca. Będziemy w nim poruszać tematykę dotyczącą nie tylko życia naszych
związków zawodowych , ale również ważnych problemów społeczno-politycznych.
Życzymy miłej lektury!
DLACZEGO...QUOT;TRZECIA DROGA"?
BROŃMY SWEGO!
JAKIEJ POLSKI CHCEMY
DLACZEGO RAZEM?
DLACZEGO
...QUOT;TRZECIA DROGA"?
Koncepcja tzw....quot;Trzeciej Drogi" formułowana była
niegdyś jako -...quot;ani kontynuacja feudalizmu, ani krwawa rewolucja" i była
zapoczątkowaniem socjaldemokratycznej drogi poszukiwań postępowych przemian ustrojowych
i ekonomicznych w XIX wieku. Obecnie oznacza ona drogę poszukiwań zbudowania nowego
ładu na świecie, po kompromitacji systemu socjalistycznego w wydaniu sowieckim i po
postępującej kompromitacji systemu kapitalistycznego, który po blisko 300-letniej
egzystencji nie załatwił żadnej bolącej sprawy ludzkości, przyczynił się do
ekologicznej dewastacji planety, doprowadził do tragicznego podziału ludzkości na
garstkę opływających w bogactwa i miliardy cierpiących nędzę, nie rozwiązywał
sprawy bezrobocia, głodu i innych patologii społecznych. W międzyczasie stosował
przemoc wobec narodów skolonizowanych był odpowiedzialny za niewolnictwo, podboje i
wyzysk wielu narodów.
Nic dziwnego, że ludzkość nie chce dalej wybierać tylko między
tymi dwoma skompromitowanymi systemami i idzie za słowami Papieża Jana Pawła II, który
mówi...quot;nie do przyjęcia jest twierdzenie iż po upadku komunizmu jedyną
alternatywą jest kapitalizm". Szczególnie w Polsce ta prawda jest boleśnie
weryfikowana, bowiem szokowy powrót do kapitalizmu w postaci społeczno ekonomicznej
polityki p.Balcerowicza, doprowadził nasz kraj do totalnego upadku, w obszarze nie tylko
gospodarczym ale społeczno - socjalnym i moralnym. To samo dzieje się także i w innych
krajach.
Trzeciej Drogi nie należy jednak traktować jako konstrukcję
ulepioną z elementów socjalizmu i kapitalizmu, jako mieszankę tych elementów, chociaż
nie może być ona utopijnym wyskokiem oderwanym od doświadczeń historycznych jakie
przeżyliśmy w obu systemach. To co było w tych doświadczeniach dobre i pożyteczne dla
ludzi powinno być kontynuowane, co było złe - odrzucone.
Trzonem jednak budowy myśli społeczno - ekonomicznej i politycznej
...quot;Trzeciej Drogi" jest wprowadzenie do tego myślenia nowych pojęć i definicji,
zmiana hierarchii dotychczas uznawanych wartości i przywrócenie do obiegu wielu
wartości odrzuconych lub zapomnianych przez kapitalistyczną i marksistowską moralność
i doktrynę społeczną.
Właściwą rangę i pełną realizację uzyskać muszą
fundamentalne prawa człowieka: prawo do pracy, godziwej za nią zapłaty, prawo do dachu
nad głową, prawo do zachowania zdrowia i opieki zdrowotnej, prawo do oświaty, nauki i
równych szans życiowych na starcie życia.
Do tego dochodzi: szacunek dla życia w każdej formie, uznanie
rodziny, narodu, tradycji obyczajowej, społecznej życzliwości i solidaryzmu
społecznego. To elementy podstawowe nowej struktury stosunków międzyludzkich.
Obecnie dominująca w układzie stosunków światowych
międzynarodówka, liberalnych (dla siebie) elit i korporacji finansowo politycznych,
bezlitosnych w stosunku do zwykłych ludzi i całych narodów, wobec których stosuje się
metody totalitaryzmu ekonomicznego, terroru finansowego, zniewolenia informacyjnego i
pozorowanej skorumpowanej demokracji - musi ustąpić miejsca humanitarnej, światłej
reprezentacji wolnych ludów, która będzie w stanie pogodzić uzasadnione ambicje
poszczególnych narodów z uznawaniem uniwersalnych, humanistycznych wartości i zasadami
współżycia w układzie międzynarodowym, globalnym. (Taką reprezentacją miała być
ONZ - niestety już nią nie jest).
SAMOOBRONA od początku swojej działalności społeczno-zawodowej
poszła za słowami Papieża Jana Pawła II, i uznała zasadność poszukiwań, innych
niż powrót do kapitalizmu, rozwiązań społeczno-ekonomicznych.
Żeby zrozumieć tę motywację zastanówmy się nad obecną
sytuacją w Polsce i nad przyczynami tej sytuacji. Czy nie można było w 1989 wejść
właśnie na nową drogę rozwoju, bez płacenia tej ceny jaką płacimy wszyscy obecnie w
miastach i na wsi, bez zatraty suwerenności i odzyskanej dopiero niepodległości, bez
masowego bezrobocia, złodziejstwa i korupcji, bandytyzmu i gangsterstwa, masowej
prostytucji, narkomanii, bez powszechnej nędzy i likwidacji socjalnych zdobyczy ludzi
ciężkiej pracy. Dla zamaskowania tego problemu uruchomiono...quot;kosmiczne" wprost
szalbiercze kłamstwo, że Polska jest obecnie kwitnącym krajem, dynamicznie się
rozwijającym.
Tymczasem Polska jest ekonomicznie zabijana na raty, dziedzina po
dziedzinie, branża po branży, zakład po zakładzie. Dobitnie widać to na przykładzie
rolnictwa. Dzięki protestom rolników całe społeczeństwo dowiedziało się jaka jest
metoda...quot;zabójstwa" tej dziedziny i co zmusza do obrony koniecznej zagrożonych
tymi metodami ludzi polskiej wsi.
Sięgnijmy głębiej do problemów ekonomicznych i na ich tle
ukażmy zasadność dążeń do nowych rozwiązań nazwanych...quot;Trzecią Drogą",
bo obecna droga, droga liberalizmu wolnorynkowego, a jednocześnie ucisku fiskalnego i
totalnej komercjalizacji nie może być kontynuowana bez tragicznych konsekwencji dla
państwa i narodu.
Przyczyną obecnej sytuacji społeczno-gospodarczej Polski, jej
głęboki tragizm historyczny jest powodowany faktem, że w elitach rządzących (partiach
parlamentarnych) usadowili się na pozycjach kierownictwa ekonomicznego niedouczeni i
mierni ekonomiści, niezdolni do określenia i prowadzenia nowoczesnej, niezależnej od
zagranicznych sponsorów, polityki ekonomicznej, odpowiedniej dla naszego kraju,
zapewniającej jemu perspektywy i dogodne warunki rozwoju, umocnienie suwerenności, siły
i tożsamości narodowej, w nowych układzie stosunków międzynarodowych. Wielu z nich,
niedawno gorliwych wyznawców ekonomii marksistowskiej, zostało wysłanych przez władze
PRL na prowizoryczne przeszkolenie do zachodnich ośrodków naukowych, aby po powrocie
mogli uczestniczyć w prokapitalistycznych przemianach upadającego i przetwarzającego
się realnego socjalizmu, pod dyktando zwycięskich w zimnej wojnie mocarstw zachodnich.
Zdobyta tam wiedza wystarcza im na skuteczna realizację
...quot;instrukcji" przekazywanych im (tym razem) przez międzynarodowe instytucje i
korporacje ekonomiczno-finansowe, ale nie wystarczą na twórczą działalność, zgodnie
z interesami polskimi i ich obroną. W...quot;zmaltretowanej" świadomości tych ludzi
powstała bowiem mieszanina uproszczonych pojęć i postaw, zacofanych poglądów, nie
mających związków z aktualną sytuacją płynących z zewnątrz dyrektyw, które muszą
posłusznie wykonywać oraz nastawień lekceważących zasady etyki i moralności,
nastawień wyniesionych z poprzedniej epoki w służbie marksizmu a umacnianych obecnie w
służbie kapitalizmu. Powodowani taką świadomością, prowadzą oni działalność
obezwładniającą naszą gospodarkę, torującą drogę obcej penetracji ekonomicznej i
prowadzącą do stanu upadłości państwa i gospodarki. Stają się raczej
...quot;syndykami" tej upadłości niż menadżerami prowadzącymi kraj do
pomyślności i rozwoju, nie mają bowiem do tego, poza brakiem patriotyzmu,
intelektualnych predyspozycji.
Nawet gdyby chcieli i rozumieli taką potrzebę nie są oni zdolni
do przyswojenia sobie nowoczesnych pojęć systemowych teorii społecznych, szeroko
pojętej ekologii, całościowego (holistycznego) ujmowania zjawisk życia społecznego,
oderwania się od prymitywnego myślenia mechanicznego, na którym opierali się twórcy
rynkowo-kapitalistycznego systemu 300 lat temu i na którym do dziś opierają się
prymitywni, niereformowalni ekonomiści, wierzący w wolną konkurencję, niewidzialną
rękę i każący nam w to wierzyć. Dla nich, zarówno poszczególny człowiek jak i
społeczeństwo nie są żywym, motywowanym nie tylko materialnie ale i duchowo organizmem
ale pewną...quot;maszynerią", którą można poruszać na zasadzie prostych praw
przyczyny fizycznej i fizycznego skutku (siła i wywoływany przez nią ruch ciał).
Nie ma w tej mechanistycznej manierze myślenia miejsca na
obecność takich pojęć duchowo-społecznych jak kultura i jej rozwój, jak potrzeba
powszechnej oświaty, zachowania jakości środowiska naturalnego w którym żyjemy,
przedłużania życia, utrzymania jakości środowiska naturalnego, w którym żyjemy,
przedłużania życia, utrzymania poziomu zdrowotności, ładu i harmonii współżycia
między ludźmi, sprawiedliwego podziału dóbr, równych szans życiowych, pojęcia
kosztów społecznych, związanych z działaniem...quot;maszynerii" gospodarczej
nastawionej na ciągły wzrost konsumpcji, produkcji, rywalizacji, walki konkurencyjnej,
zysku pojmowanego tylko w wymiarze pieniężnym i zagarniętego przez wąską grupę
ludzi. Istnieją popyt i podaż jako proste funkcje...quot;mechanicznych" reakcji i
zachowań ludzi, wszystko mierzone w pieniądzu, którego tworzenie i przepływy
pozostają pod kontrolą skomputeryzowanych instytucji bankowych.
Oto rzeczywistość tworzona obecnie w Polsce przez zacofanych
mechaników....quot;Nie obchodzi ich to, że wraz z takim napędzaniem ich ekonomicznej
maszynerii", rośnie bezrobocie, wzrasta ubóstwo szerokich mas ludzkich, wzrasta
śmiertelność, rodzą się społeczne patologie, degraduje się środowisko naturalne,
rozpada się system zabezpieczeń socjalnych, pogarsza się stan usług publicznych. Są
to dla nich tzw....quot;koszty zewnętrzne", nie uwzględnione w ich uproszczonych
rachunkach i modelach ekonomicznych.
Podpiera się to niejednokrotnie matematyką aby wyglądało to
bardziej naukowo. Jest to maniera tzw. Neoklasycznej szkoły ekonomicznej, dziś już nie
do przyjęcia w nowoczesnym świecie. Wyłaniające się w takiej polityce ekonomicznej
załamania i kryzysy, starają się ci ekonomiści nie z tej epoki, leczyć przez doraźne
interwencje skierowane na wyodrębnione z całości gospodarczej dziedziny, dotknięte
tymi kryzysami, zawierania z nimi jakiś paktów w myśl starej zasady dzielenia całości
na części i traktowania tych części bez względu na całość (jest to stary tzw.
paradygmat kartezjański).
Ta...quot;redukcjonistyczna" metoda dzielenia gospodarki na
...quot;kawałki" i krótkoterminowe, cząstkowe rozwiązywanie problemów są widoczne
obecnie na przykładzie górnictwa, rolnictwa, poszczególnych branż przemysłowych itd.
Wynika to wszystko z anglo-germańskiej mentalności opartej na protestanckim dogmacie
predestynacji czyli boskim przeznaczeniu.
Od tej drogi i od tych metod trzeba odejść. Jednocześnie cały
czas jak już mówiłem okłamuje się społeczeństwo wmawiając jemu kłamliwą tezę,
że Polska jest krajem dynamicznie rozwijającym się, posługując się oszukańczą
definicją tzw. dochodu narodowego, który jest w istocie rejestrem papierowych
manipulacji finansowych słabo powiązanych z fizyczną produkcją dóbr, a zaliczającym
jako dodatni dochód nawet koszty poniesione w związku z klęskami żywiołowymi i
społecznymi. Od takiego pojmowania dochodu narodowego trzeba odejść. Nadal w
dotychczasowych schematach myślenia ekonomicznego kapitalistycznej drogi rozwoju,
stosowane są nieaktualne pojęcia wolnego rynku, którego na świecie już nie ma,
niewidzialnej ręki, której działanie, jeśli jest dzisiaj obserwowane, to tylko w
sensie destrukcji moralnej i społecznej.
Tego rodzaju pojęcia nie mieszczą się już w koncepcji
...quot;Trzeciej Drogi". Ale nie tylko te pojęcia kapitalistycznej drogi są do
odrzucenia. Reformie muszą ulec poglądy dotyczące np. wzrostu gospodarczego. Ukrywa
się bowiem przed społeczeństwem prawdę, że wzrost gospodarczy określany na podstawie
fałszywej definicji dochodu narodowego jest fikcją i może być zjawiskiem społecznie
szkodliwym. Mówiąc o...quot;Trzeciej Drodze", przyjmujemy, że stare definicje
takich pojęć jak efektywność, wydajność, zysk muszą ulec zmianie, że pojęcie
bogactwa nie może być dłużej utożsamiane z prywatnym zyskiem pieniężnym, a tak
zwana wartość pieniężna nie jest obecnie wystarczającą miarą zjawisk
społeczno-gospodarczych. Ta...quot;generalna lustracja" i rewizja zastarzałych
definicji i pojęć staje się szczególnie pilna niezależnie od tego, czy nazwiemy to
...quot;Trzecią Drogą", czy nie. Wynika to z rewolucji pojęciowej jak się dokonuje
w całej nauce, także w naukach społecznych i światowej ekonomii.
Jeżeli ktoś postawi pytanie dlaczego, mówimy o...quot;Trzeciej
Drodze", drodze nowoczesnej myśli społeczno-ekonomicznej, nawiązującej do teorii
systemów społecznych, do ekologii, do obecności etyki i moralności społecznej w
polityce i ekonomii, to odpowiadając na nie, stwierdzamy, że czynimy tak dlatego, bo
obecna polityka społeczno-ekonomiczna prowadzona w Polsce jest polityką wsteczną,
antyrozwojową, zacofaną metodą reagowania cząstkowego na całościowe problemy, jest
po prostu praktyką realizacji obcych instrukcji mających na celu demontaż polskiej
narodowej gospodarki.
Polsce potrzebna jest zarówno nowoczesna - własna myśl
ekonomiczna jak i odpowiednia kadra ekonomistów, nowocześnie ale i po polsku
myślących, zdolnych do wprowadzenia kraju na drogę prawdziwego rozwoju, zdolną do
zreformowania dotychczasowej polityki ekonomicznej i nauki ekonomicznej, którą ze
względu na olbrzymie znaczenie ekologii można by nazwać...quot;Ekonologią", a jej
treścią powinny być takie metody ujmowania ludzkiej istoty i jej losów, aby nie do
pomyślenia była egzystencja ludzka...quot;na granicy życia i śmierci", jak to się
dzieje i na świecie i w Polsce.
Zanim będzie można mówić o wejściu na...quot;Trzecią
Drogę" rozwoju, dokonać więc trzeba reformy nauk ekonomicznych i surowej
...quot;lustracji" ekonomistów, którzy tyle zła wyrządzili już w naszym kraju,
służąc nieraz niecnym celom politycznym.
Rozwinięte idee...quot;Trzeciej Drogi" budzą nadzieję, że
ludzkość może wreszcie znajdzie sposób na rozwiązanie większości trapiących ją
bolączek.
Wzrasta zainteresowanie tymi ideami. Ostatnio mówi się na ten
temat np. w Niemczech po objęciu władzy przez socjaldemokratów z udziałem partii
zielonych. Także w Rosji zwolennikiem...quot;Trzeciej Drogi" jest np. Lebiedź.
Ustrojowo...quot;Trzecia Droga", poza reformą samej ekonomii,
rekonfiguracją systemu wartości i pojęć w sferze moralno-społecznej, oznacza
przywrócenie instytucji państwa misji organizowania procesów rozwoju i budowania
...quot;przyszłości", planowania tej przyszłości, utrzymania równowagi między
potrzebami teraźniejszości i przyszłości oraz pomiędzy interesami jednostki i jej
prawami, a interesem całości państwa, pomiędzy materialnymi i duchowymi elementami
życia społecznego.
Tego rodzaju stały interwencjonizm państwowy nosić musi jednak
charakter...quot;interwencjonizmu oświeconego" pozbawionego biurokratycznego dyktatu
i arogancji władzy.
System władzy powinien ewoluować w kierunku...quot;demokracji
materialnej" tzn. takiej, w której jej społeczne i polityczne dobrodziejstwa będą
odczuwane bezpośrednio przez wszystkich obywateli bez różnicy sytuacji ich społecznego
statusu, a tylko jako należne im korzyści po spełnieniu wszystkich obywatelskich
obowiązków.
Zasada równych szans życiowych, także w dostępie do stanowisk
publicznych i do władzy może być korygowana tylko przez fakt zdobytego wykształcenia i
posiadanych talentów, oraz doświadczenia.
Tak oto w skrócie można przedstawić główne idee...quot;Trzeciej
Drogi" rozwoju społeczno-gospodarczego politycznego, czy jak mówią niektórzy
...quot;ekorozwoju", jako propozycję do przyjęcia zarówno w skali poszczególnych
narodów jak i w skali globalnej. Jest ona chyba zrozumiała dla zwykłego człowieka.
Andrzej Lepper
BROŃMY
SWEGO!
Historia nie skąpiła narodowi polskiemu cierpień
i tragedii. Także u progu 3-ciego tysiąclecia...quot;czarne chmury" gromadzą się
nad nim ponownie. Usiłowania podboju Polski, dawniej realizowane metodą...quot;ognia i
miecza" dzisiaj przybrały formy działań...quot;bez wydobycia miecza",
głównie działań ekonomicznych, polegających na szybkim wywłaszczeniu polskiego
narodu z wszelkiego stanu posiadania w sferze gospodarczej, rozkradania majątku
narodowego i przekazywania go za bezcen w ręce obcych ekonomicznych agresorów.
Wszelka własność narodowa, wytworzona przez
żyjący przez ostatnie pół wieku naród polski w wielkiej biedzie, kosztem wielu
wyrzeczeń nie może być w tak bezczelny sposób niszczona. Trzeba się bronić, trzeba
...quot;bronić swego". Cały naród musi się zjednoczyć w tej walce o
...quot;swoje". Naród musi...quot;powstać z kolan".
Do wieku XIX powszechnie panowało w Polsce
przekonanie, że naród polski to głównie polska szlachta, warstwa właścicieli
ziemskich, a za elitę tego narodu miano przedstawicieli arystokracji, najczęściej
bardzo słabo związanej uczuciowo z własnym krajem i jego losem pod obcym panowaniem. Ta
część narodu, która stanowiła (i stanowi) główną jego siłę biologiczną, polscy
chłopi, oracze polskiej ziemi, - żyli w pańszczyźnianej niewoli, poddani przez
własnych współbraci z...quot;wyższych sfer" okrutnemu wyzyskowi i upokorzeniu.
Mimo to, to właśnie ta Polska żyjąca...quot;pod
strzechą" pozostała wierna polskim obyczajom, ojczystemu językowi i ojczystej
wierze, wytworzyła fundamenty ludowej kultury, która do dzisiaj stanowi podstawę
ogólnej kultury narodowej. Poczucie jednak tożsamości narodowej , przynależności do
wielkiej wspólnoty plemiennej, było na polskiej wsi do końca XIX wieku bardzo słabe,
bo doznawane krzywdy od własnych współplemieńców z warstw szlacheckich nie sprzyjało
przecież rozwojowi takiego poczucia. Uwolnienia od niewoli pańszczyźnianej polscy
chłopi od swych własnych współbraci się nie doczekali.
Po odzyskaniu wolności obywatelskiej, na przełomie
wieku XIX i XX zaczęło na wsi polskiej narastać poczucie przynależności narodowej,
rodził się aktywny ludowy patriotyzm i na tym gruncie powstały liczne organizacje i
ugrupowania ruchu ludowo-narodowego o charakterze ogólnonarodowym, wsparte przez inne
warstwy społeczne.
Ruch społeczno zawodowy i polityczny jakim stała
się w ostatnich latach Samoobrona, stawiająca obecnie postulat utworzenia na nowo
takiego nurtu, w postaci...quot;Bloku ludowo-narodowego", ma więc głębokie korzenie
historyczne.
Przywództwo szlachecko-arystokratyczne,
zakończyło się w historii hańbą...quot;Targowicy". Powstała na gruncie
zbankrutowanych ziemian i bogatych kręgów mieszczańskich, inteligencja polska nie
stała się także motorem rozwoju i postępu kraju na miarę marzeń i ambicji Polaków.
. Podjęte próby przywódcze zakończyły się
klęską we wrześniu 1939r. Tzw. Proletariat, czyli robotnicy, którzy wkroczyli na
arenę społeczno-polityczną po II wojnie światowej - także ponieśli klęskę,
zakończoną upadkiem w Polsce systemu komunistycznego, a obecnie kompromitacją
Solidarności.
Pozostała na...quot;placu boju" o Polskę
polska wieś, polscy rolnicy, chłopi których krew lała się obficie na wszystkich
frontach II wojny światowej, tam gdzie Polacy walczyli o wolność Polski. W kraju
bataliony chłopskie były wyrazem patriotycznej woli...quot;samoobrony" chłopskiej
przed terrorem okupanta hitlerowskiego,...quot;obrony swego" przed grabieżą, obrony
ziemi, wiary i polskości.
To właśnie w ogniu walki o niepodległość kraju
w czasie ostatniej wojny światowej, w której najgęściej padali synowie polskiej wsi,
rodziła się jednocześnie świadomość wśród jej mieszkańców, że są główną
częścią narodu polskiego, jego siłą, jego przyszłością, matecznikiem wielu
wartości, że walcząc o wolną Polskę, walczą o swoje interesy,...quot;bronią
swego", bronią tego co stanowi dla nich wartości określające sens ich życia.
Niestety, po zakończeniu wojny, poddani zostali
różnym represjom, próbowano odebrać im ziemie, skolektywizować styl życia, pozbawić
możliwości kontynuowania tradycji i obyczajów w których wychowali się i wyrośli.
Obarczano ich głównymi kosztami odbudowy kraju, chłopi jednak twardo...quot;bronili
swego", ziemi nie oddali, nie oddali swego patriotyzmu, nie oddali wiary i
przywiązania do Ojczyzny. Przetrwali, obronili się, pozostali siłą społeczną o
niewykorzystanych jeszcze możliwościach społecznych i politycznych. Obecnie polscy
chłopi, oracze tej ziemi, nie tylko...quot;żywią i bronią" ale dostarczają
narodowi wartościowych fachowców, naukowców, menedżerów, działaczy politycznych i
społecznych. Mają świadomość że...quot;swoje" to nie tylko to co dotyczy ich
gospodarstw rodzinnych i uprawianej bezpośrednio ziemi, ale że cała polska ziemia, to
co zostało na niej zbudowane, co zachowała przeszłość i historia, to co wraz z
udziałem innych warstw społecznych, jest udziałem ich we własności ogólnonarodowej.
Obecnie...quot;bronić swego", oznacza bronić
również wszystkiego co tę własność ogólnonarodową stanowi, a więc bronić, obok
ziemi uprawnej, bogactw narodowych, przemysłu , instytucji społecznych, itp.
Własność ta jest obecnie bezczelnie rozkradana,
marnotrawiona, źle zarządzana. Do władzy, nie bez pomocy obcych, zewnętrznych sił,
dostali się ludzie wyzuci z uczuć, przywiązania do narodowych tradycji, poczucia
narodowego interesu. Są przedstawicielami nowych...quot;internacjonalistycznych
utopii", tym razem kapitalistycznych a nie komunistycznych.
Społeczeństwo polskie, jako całość, nie
obudziło się jeszcze w pełni z...quot;odurzenia" zakłamaną propagandą (obcą i
rodzimą) o rzekomym odzyskaniu w 1989 r. niepodległości i o mającym nastąpić
rychłym...quot;raju liberalnym i wolnorynkowym". Rzeczywistość okazała się
brutalnym zaprzeczeniem tych szalbierczych, fałszywych obietnic. Zamiast pełnej
niepodległości wpędzono Polskę w ścisłą zależność od państw zachodniej Europy.
Wewnątrz powstałych ugrupowań politycznych wystąpiły oznaki zdrady interesów
narodowych, egoizmu i partykularyzmu grupowego, korupcji i pogoni za bogaceniem się za
wszelką cenę, nawet za cenę przestępstwa. Nie budzi to jeszcze dostatecznie ostrych
reakcji społeczeństwa.
Ludziom nic nie przybyło w żadnej postaci, ani
bezpośrednio materialnej w formie płac i podwyższenia poziomu życia, ani w postaci
socjalnej. Przeciwnie płace, oprócz płac wąskiej grupy niemoralnych manipulatorów,
pozostały nędzne, a w sferze socjalnej zabrało się w zasadzie już wszystko co można
było zabrać. Społeczeństwo jest totalnie wywłaszczone ze wspólnej własności, jaką
kosztem wyrzeczeń i nędznego życia wytworzyło i wypracowało. Nikt ze szczebla
obecnych elit politycznych nie postawił problemu obrony tej własności przed
przestępczą polityką jej grabieży, przed polityką demontażu i
...quot;demolowania" na wszelkie sposoby gospodarki narodowej, systemu finansowego i
budżetu, wielu instytucji służb publicznych. I jedynie polscy rolnicy, polscy chłopi,
wyszli ze swoich...quot;opłotków" w...quot;obronie swego", swoich zagrożonych
likwidacją gospodarstw, swojej ziemi, swoich rodzin. Wyszli na polskie drogi organizując
ich blokady, bo innych możliwości protestu nie mają, a takie formy protestu są
przyjęte w całej Europie. Wyszli na wezwanie swojej organizacji zawodowej, która zwie
się Samoobroną. Spotkały ich kule gumowe, gazy łzawiące i pałki policyjne. Polała
się chłopska krew. Podobno tak nakazuje prawo - tylko jakie i czyje i w obronie kogo.
Dochodzi do tego, że pałką policyjną zabito dziecko. Rozpoczęto akcję użalania się
nad poszkodowanymi w starciach policjantami, ale o pobitych i poranionych chłopach mówi
się...quot;półgębkiem". Pożałować trzeba każdego poszkodowanego, ale żal
trzeba rozdzielić...quot;po równo", na obie strony.
Tymczasem bieg obecnych wydarzeń, antyludzka,
antysocjalna i...quot;antyewangeliczna" polityka społeczno-gospodarcza obecnych
rządów...quot;lewo-prawo-liberalnych" - nakazuje wprost organizowanie aktów
samoobrony przed zakusami wrogów, którzy metodami ekonomicznymi, finansowymi, środkami
przekazu masowej informacji i propagandy chcą Polskę obezwładnić, a następnie
zniewoloną i wywłaszczoną wymazać z mapy świata. Jest więc bronić się przed czym i
bronić czego.
Nie bez powodu więc Samoobrona - jako ruch
społeczno-zawodowy i polityczny, za jedno ze swych głównych haseł, przyjęło hasło
...quot;Brońmy swego".
To swoje, bowiem, to nie tylko jak już
powiedziałem własna zagroda, gospodarka chłopskiej rodziny, ziemia odziedziczona po
przodkach, to cała Polska, cała polska ziemia, jej bogactwa naturalne, i to, co
najcenniejsze - ludzie ją zamieszkujący, to naród polski.
Nic się nie da dla polskiej wsi wywalczyć i nic
się najlepszego w niej nie zmieni, jeżeli w tej walce nie uwzględni się interesów
całej gospodarki narodowej i całego kraju, jeżeli nie będzie się bronić
jednocześnie całości interesów Ojczyzny.
"Brońmy swego" to forma wspólnego
zobowiązania dla wszystkich Polaków. Taki naczelny nakaz i swego rodzaju...quot;zlecenie
historii", które kieruje ona dzisiaj ani do resztek zmurszałej warstwy
ziemiańskiej, próbującej obecnie odzyskać utracone przywileje arystokratyczne, ani do
skorumpowanych kręgów politycznych, którzy do władzy doszli oszukując społeczeństwo
i korzystając z obcego poparcia, ale do zdezorientowanej i zmaltretowanej i nie
zorganizowanej jeszcze inteligencji, głównie zaś do polskich rolników, chłopów, do
patriotycznego polskiego ludu, do światłych kręgów robotniczych, do polskiej
młodzieży i do wszystkich, w których piersiach biją polskie serca.
Na szańcach...quot;brońmy swego" staje
właśnie pismo Samoobrony,...quot;Samoobrona Narodu". Niechaj będzie to szaniec nie
do zdobycia.
Przewodniczący Andrzej Lepper
JAKIEJ
POLSKI CHCEMY
Polska - to nasza ziemia, jej mieszkańcy i wszystko co
na tej ziemi zostało przez jej mieszkańców zbudowane, to nasza historia, tradycja i
obyczaje - to wreszcie nasze państwo, jako wyraz naszych zdolności do zorganizowanego i
prawnie ubezpieczonego bytu społecznego. Państwo powołane dla obrony życia , mienia i
interesów obywateli, do ukierunkowywania niepodległego rozwoju i utrwalania podstaw
egzystencji ekonomicznej, politycznej i biologicznej narodu, teraz i na przyszłość.
Naród bez własnego państwa przestaje być narodem, staje się grupą etniczną.
Jeżeli więc stawiamy pytanie - jakiej Polski chcemy -
to przede wszystkim oczekujemy odpowiedzi jakiego państwa polskiego chcemy- aby
...quot;być i nie przestać być" narodem, nie utracić swojej tożsamości, kultury i
miejsca na mapie świata.
Państwo jest tworzone po to, by stwarzać
preferencyjne warunki egzystencji dla swoich obywateli, na określonym obszarze w
otoczeniu innych państw i narodów i by tych preferencji skutecznie bronić politycznie,
ekonomicznie i intelektualnie.
Chcemy więc, by nasze państwo było zdolne do
pełnienia wszystkich wymienionych poprzednio zadań, by było organizatorem
...quot;przyszłości" dla młodego pokolenia, by jego działania były wyrazem woli
politycznej obywateli i narodu jako całości. Wykonawczo rolę tę realizuje rząd, musi
więc być on wyłaniany metodą demokratyczną i jego skład ma być odbiciem struktury
społecznej i politycznej kraju.
Chcemy, by nasze państwo było niepodległe, suwerenne
- musi więc posiadać własne prawo, wojsko, walutę, niezależny system
finansowo-bankowy, musi posiadać kontrolę nad procesami informacyjnymi, nad podstawowymi
bogactwami naturalnymi, musi inspirować rozwój oświaty, nauki i kultury narodowej.
Chcemy, by nasze państwo posiadało mocny fundament
ekonomiczno- gospodarczy - tzn. silną gospodarkę narodową z odpowiednimi
możliwościami...quot;światłej" ingerencji w życie gospodarcze i istnieniem
własności państwowej- czyli narodowej - w strategicznych działach tej gospodarki.
Chcemy, by Polska rządzona była mądrze i sumiennie
przez ludzi uczciwych, kompetentnych, patriotów w sensie patriotyzmu racjonalnego i
humanistycznego.
Chcemy Polski, w której nie będzie drastycznych
różnic materialnych -tzn....quot;oceanu nędzy" i drobnych...quot;wysepek"
bogactwa i dobrobytu. Chcemy więc równości i sprawiedliwości społecznej - w
odpowiednich proporcjach do wkładu obywateli we wspólne dobro i wspólne obowiązki
względem państwa i społeczeństwa.
Chcemy Polski, w której równoprawne będą wszystkie
formy własności dóbr.
Chcemy Polski, w której mniejszości narodowe cieszyć
się będą pełną swobodą obywatelską i możliwościami pielęgnowania swoich tradycji
ale nie kosztem praw obywatelskich narodu polskiego.
Chcemy ustroju i stosunków w pełni demokratycznych -
jednak bez biurokracji i różnych...quot;przybudówek" ustrojowych - różnych
urzędów specjalnych, pełnomocników, rzeczników, itp. Do rozważenia jest zasadność
istnienia Senatu jako tworu nie pasującego do nowoczesnych pojęć systemu rządzenia.
Chcemy, by Polska była państwem, w którym nauka na
wszystkich szczeblach była bezpłatna a dostępność do niej była powszechna. Nie
wyklucza to istnienia innych pozapaństwowych form nauczania.
Chcemy, by w Polsce bezrobocie ograniczone było do
minimum, by nie istniała kategoria ludzi bezdomnych, wyrzucanych na bruk z mieszkań,
wyrzucanych poza...quot;nawias życia".
Chcemy, by w Polsce emerytom i rencistom zapewnione
zostały sprawiedliwie waloryzowane świadczenia na odpowiednim poziomie zapewniającym
minimum potrzeb życiowych na powszechną skalę.
Chcemy, by w Polsce utrwalił się szacunek dla
każdego przejawu życia, dla przyrody żywej, respektowanie praw ochrony środowiska
naturalnego, chcemy by wyrażało się to w odpowiedniej polityce pro-ekologicznej i
koncepcji tzw....quot;ekorozwoju".
Generalnie więc chodzi o to, by nasza Ojczyzna,
Polska, nasze państwo polskie, było krajem, w którym najwyższym podmiotem będzie
człowiek, obywatel, osoba ludzka we wszystkich działaniach i procesach jakie będą w
nim funkcjonowały, by przestrzegane były uniwersalne prawa człowieka, w tym prawa
socjalne - do pracy, dachu nad głową, bezpieczeństwa, zdrowia i oświaty, do godnego
życia polskich rodzin - które w sumie stanowią podłoże bytu społecznego i
narodowego. Nade wszystko chcemy Polski wolnej, niepodległej, nie poddanej żadnej obcej
ingerencji, żadnej presji i żadnej formie agresji - nie tylko politycznej czy militarnej
ale ekonomicznej, informacyjnej czy kulturowej.
Chcemy zdrowej samowystarczalności żywnościowej
kraju.
Chcemy, by w życiu społecznym i politycznym
respektowane były uniwersalne wartości moralno-etyczne, w szczególności, by te
wartości respektowane były w polityce ekonomicznej.
Społecznej dezaprobacie i potępieniu poddane być
muszą gnębiące nas patologie, w tym przejaw nienawiści politycznej, prywaty i egoizmu
posunięte nieraz aż do granic zdrady Ojczyzny.
Taka wizja Polski jest niestety głęboko różna od
obecnego jej obrazu. Obraz ten musi ulec zmianie.
Przewodniczący Andrzej Lepper
DLACZEGO
RAZEM?
Prezentujemy wywiad z Przewodniczącym KK
WZZ...quot;Sierpień 80" Danielem Podrzyckim, który wyjaśnia skąd wzięła się
współpraca pomiędzy
WZZ...quot;Sierpień 80" a...quot;Samoobroną"
WZZ...quot;Sierpień 80" i...quot;Samoobrona" podpisały
porozumienie o współpracy którego elementem jest wspólne wydawanie...quot;Samoobrony
Narodu". Skąd ten pomysł na współpracę ze związkiem rolniczym?
D.P. Współpraca pomiędzy...quot;Samoobrona" a ludźmi dziś
tworzącymi WZZ...quot;Sierpień 80" zaczęła się dawno. W 1992 roku
współtworzyliśmy Międzyzwiązkowy Komitet Negocjacyjno Strajkowy. W trakcie
...quot;gorącego", strajkowego lata 1992 roku, gdy strajkowali górnicy w lipcu i
sierpniu o pierwsze po trzech latach podwyżki płac i gdy strajkowała Załoga
ówczesnego FSM-u w Tychach pomocy udzielali nam rolnicy z Samoobrony. Później,
wspólnie uczestniczyliśmy, już jako...quot;Sierpień 80" w walce o poszanowanie
praw rolników wywłaszczanych z ziemi przewidzianej pod budowę gazociągu tranzytowego
Jamał - Europa Zachodnia. Podczas ostatnich blokad rolników, nasi związkowcy byli
także z rolnikami.
Nasza współpraca trwa od szeregu lat i wynika ona z oczywistej
wspólnoty zagrożonych interesów zarówno mieszkańców wsi jak i ludzi pracy najemnej.
Najbardziej widomym tego dowodem, nie zauważanym przez pozostałe związki zawodowe jest
zagrożenie jakie niesie z sobą budowa gazociągu...quot;Jamalskiego" nie tylko dla
naszego górnictwa węglowego, ale także dla wszystkich odbiorców energii elektrycznej,
którzy nie uzmysławiają sobie jeszcze, że...quot;Gazpromowski" gaz o ile będzie
nośnikiem energii w Polsce spowoduje podwyżki cen energii (w skali do tej pory
niespotykanej) oraz wywoła kolejna falę bezrobocia w górnictwie węglowym i w
energetyce. Równocześnie, wobec...quot;chorych" zapisów porozumienia z
...quot;Gazpromem" strona Polska zrezygnowała z szeregu koncesji finansowych (takich
jak np. opłata tranzytowa) wynikiem czego będzie niebywałe zapromowanie gazu jako
alternatywy dla węgla. Za tę gospodarcza zbrodnię odpowiada wielu polityków, choć
trzeba podkreślić iż pierwszy, niekorzystny dla Polski list intencyjny w tej sprawie
podpisał Goryszewski, pełniący wówczas funkcję wicepremiera ds. gospodarczych w
Rządzie Hanny Suchockiej.
Realizacja kontraktu z...quot;Gazpromem" spowodowała dużą
krzywdę dla rolników w obronie interesów których wystapiła...quot;Samoobrona".
Interesy górników i rolników okazały się znów tożsame.
Jednym z elementów polityki ostatnich rządów jest skłócanie
środowisk. Celująco realizuje tę zasadę Balcerowicz, który szczuje poszczególne
grupy zawodowe na siebie. Winę za problemy ZUS miały ponosić jego zdaniem kopalnie.
Teraz wyszło że reforma okazała się niewypałem a Alot nadaje się być może jedynie
na sołtysa białoruskiej wsi. Hasło jednak poszło i wrażenie...quot;winy
górników" za brak świadczeń z ZUS pozostała w ludzkiej pamięci. Takiemu
szczuciu władzy trzeba się przeciwstawić. Trzeba przerzucać...quot;pomosty"
zamiast ulegając rządowej retoryce pozwolić na antagonizowanie wsi względem miasta,
górników przeciwko emerytom.
Z tej to przyczyny WZZ...quot;Sierpień 80" postanowił
wspólnie z ZZR...quot;Samoobrona" wydawać wspólny tytuł prasowy.
Czy współpraca ta oznacza więcej blokad, strajków i protestów?
Faktycznie jest to dość często powtarzana opinia, że nasza
współpraca oznacza sojusz czarta z diabłem. Tak nas widza neoliberalne, kompradorskie,
a niejednokrotnie zaprzedane do cna środowiska brukselskich klamkowiczy. W Polsce
lansują oni fałszywy pogląd, że programy i naprawę Rzeczpospolitej dokonywać mogą
tylko koncesjonowane elity polityczne -czyli tylko oni, natomiast cała reszta jest
bezrozumną hołota zdolna jedynie warcholić, blokować, strajkować i siać zamęt. Dla
tych sprostytuowanych środowisk, liczy się jedynie uznanie jakie uzyskają w Banku
Światowym czy MFW. Stad też każdy, kto kategorycznie wypowiada się przeciwko ich
służalczości natychmiast otrzymuje...quot;etykietkę" bezprogramowego oszołoma.
Kwestionowane jest nie tylko protestowanie w słusznej sprawie, ale nawet podważa się
istnienia alternatywnych programów służących Polsce i Narodowi. Stad też zajadłe
przedstawianie Samoobrony jako...quot;rolniczych warchołów" nie posiadających
programów - nawet dla środowisk wiejskich, czy atakowanie WZZ...quot;Sierpień 80"
za podobny brak poglądów względem przemysłu. W nagonce tej celuje nie tylko
...quot;Gazeta Wyborcza" ale także niektóre media elektroniczne. Trzeba ten obraz
odkłamać. Zarówno nasz Związek jak i...quot;Samoobrona" posiadamy klarowny program
dla przemysłu jak i dla rolnictwa. Część z jego elementów z szczegółowym
uzasadnieniem już zostały przedstawione. Wiele naszych programowych stanowisk
przedstawialiśmy nie tylko w licznych sympozjach i konferencjach naukowych ale także na
łamach wydawanych przez WZZ...quot;Sierpień 80" publikatorach w tej liczbie także w
...quot;Kurierze Związkowym" - warto podkreślić że największej w kraju gazety
związkowej - w dodatku rozdawanej bezpłatnie w ilości 50 tysięcy egzemplarzy
tygodniowo.
Ponieważ WZZ...quot;Sierpień 80" posiada już własny
tygodnik, doszliśmy do wniosku, że na analogicznych zasadach trzeba także wspomóc
środowiska wiejskie i dlatego wydajemy...quot;Samoobronę Narodu". Na tych łamach
trzeba wobec istniejącego nieobiektywizmu mediów, przedstawiać nasze programy i
poglądy. Niechaj społeczeństwo samo oceni, czy faktycznie rację maja rządzący
kłamliwie twierdzący, że WZZ...quot;Sierpień 80" i ZRR...quot;Samoobrona" to
jedynie blokady, strajki i demonstracje.
Faktem jest oczywiście, że blokady i strajki potrafimy
organizować. Być może nawet robimy to najlepiej w kraju, ale z tego nie wynika wniosek,
że nie stoi za tym program, nasza wizja gospodarki i troska o losy całego
społeczeństwa.
Jakie cele do zrealizowania stoją przed tymi związkami.
Jest ich oczywiście kilka. Do najważniejszych zaliczam oczywiście
odrodzenie autentycznego, nieliberalnego ruchu związkowego którego podstawowa troska
jest realizowanie interesów pracobiorców. W trakcie minionej 10 - łatki wszystkie
działania kolejnych rządów odbywały się na ich koszt. Trzeba powiedzieć stop. Tylko
związki zawodowe mogą kategorycznie zabronić władzy dalszego...quot;obsuwania"
poziomu egzystencji szerokich rzesz społecznych. Musi być postawiona tama dla bezkarnego
obciążania społeczeństwa kosztami tzw. reform. Dolna granicę poniżej której zejść
nikomu, nigdy nie wolno musza określić związki zawodowe. Dlatego za najważniejsze
trzeba dziś uznać doprowadzenie do powstania czegoś co nazwę roboczo...quot;Nowa umowa
społeczna". Takiego celu nie osiągnie żaden związek zawodowy indywidualnie.
Można tego dokonać jedynie sumując swoje możliwości, konsolidując nacisk na
władzę. Bez zmiany polityki społeczno - gospodarczej rządu uwzględniającej nasze,
związkowe postulaty nie ma mowy o tym by sprawy Polski szły w dobrym kierunku.
Dziękuję za rozmowę.
następny numer  drukuj
|