|
Program: Jaką stolicę zbudowałby Grzegorz Tuderek - Chcę pięknej i dobrze zorganizowanej Warszawy
10.08.2006 - Przedruk z Życia Warszawy
W ubiegłym tygodniu opublikowaliśmy tekst byłego premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Kandydat PiS na prezydenta Warszawy przedstawił w nim swój program rozwoju miasta. Dziś prezentujemy propozycje Grzegorza Tuderka, który może zostać kandydatem Samoobrony na prezydenta stolicy.
Miasto musi służyć ludziom, a nie instrumentalnym wizjom i celom polityków. Warszawa stała się, niestety, poligonem doświadczalnym różnych grup partyjnych, z opłakanym skutkiem dla jej dotychczasowego rozwoju. Samoobrona RP nie potrzebuje trampoliny do objęcia centralnych urzędów. Chcemy sprawnie zarządzać organizmem miejskim. Wierzymy, że realizacja naszej wizji miasta, opartej na założeniach programu społeczno-gospodarczego Samoobrony sprawi, że Warszawa będzie pięknieć z każdym dniem. Że będzie miastem na miarę Europy, a nie chaotyczną pajęczyną przedmieść i wyludnionego w weekendy centrum. Że każdy z Państwa będzie dumny i szczęśliwy, iż przyszło mu żyć i mieszkać w takim właśnie miejscu.
Przede wszystkim człowiek
Gdybym został prezydentem Warszawy, liczyłby się dla mnie przede wszystkim człowiek - jego potrzeby i pragnienia. Dbałbym o rozwój, a jednocześnie przeciwstawiał się biedzie i niesprawiedliwości społecznej.
Plan zagospodarowania przestrzennego, to dokument, który określa, co na danym terenie można wybudować, a czego nie można. Tylko kilka procent powierzchni Warszawy posiada takie plany. W przypadku, kiedy miejscowego planu nie ma, decyzja o wydaniu pozwolenia na budowę zależy od widzimisię urzędnika, bądź jego układu z inwestorem. Pragnę przejrzystości i jasnych reguł gry w tym względzie. Dlatego doprowadziłbym do uchwalenia miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dla całej Warszawy. W realizacji polityki przestrzennej miasta ściśle współpracowałbym m.in. z lokalnymi stowarzyszeniami.
Ostatnie lata w stolicy cechowała zapasć inwestycyjna. Skupiłbym się na dokończeniu inwestycji, które zostały rozgrzebane, takich jak: opóźniona I linia metra, wstrzymane na trzy lata prace nad koncepcją i projektami II linii metra, opóźnione inwestycje drogowe.
Trzeba wprowadzić też jasną i szybką politykę przetargową, w której podstawowym kryterium będzie nie tylko cena, ale i fachowość oraz doświadczenie wykonawcy. Wykluczyłbym z przetargów przedsiębiorstwa stosujące cenowy dumping, permanentnie zaskarżające wyniki przetargów, firmy znane z nieudolności i nierzetelności.
Pakiet inwestycyjny dla Warszawy obejmować powinien m.in.: most Północny, dokończenie obwodnicy etapowej - Al. Jerozolimskie od ronda Zesłańców Syberyjskich do węzła Łopuszańska, modernizację ul. Łopuszańskiej, dociągniecie Trasy Siekierkowskiej do ul. Marsa oraz węzeł Marsa, obwodnicę śródmiejską na praskiej stronie, obwodnicę praską. Decyzje w sprawie inwestycji budzących społeczne kontrowersje byłyby podejmowane w sposób jawny, po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami.
Uważam, że należy przywrócić wspólny bilet ZTM-PKP dla wszystkich podróżnych posiadających bilet miesięczny (Warszawską Kartę Miejską).
System Płatnego Parkowania, który służyć miał pozyskaniu środków na budowę bezpłatnych parkingów, stał się metodą ściągania dodatkowych podatków i gnębienia kierowców. Pozyskane środki z systemu płatnego parkowania przeznaczyłbym na budowę bezpłatnych parkingów.
Klimat inwestycyjny dla zagranicznych inwestorów powinien być przyjazny. Uprościłbym i skrócił cykl wydawania decyzji administracyjnych.
Ukróciłbym również przez nikogo niekontrolowaną politykę wyprzedaży olbrzymich połaci gruntów w Warszawie przez instytucje i uczelnie, takie jak PKP, SGGW, WAT, i budowanie na nich inwestycji sprzecznych ze zdrowym rozsądkiem i interesem okolicznych mieszkańców. To samo dotyczy skrajnie szkodliwych praktyk niektórych miejskich klubów sportowych ("Skra", "Olimpia"), których władze wpierw zadłużają się ponad miarę, a następnie usiłują wpuścić na tereny sportowe deweloperów, motywując to rzekomą koniecznością spłaty zadłużenia. Nie dopuściłbym do stawiania na terenach rekreacyjnych osiedli mieszkaniowych, biurowców i hipermarketów.
Zamykane osiedla
Brak poczucia bezpieczeństwa owocuje kontrowersyjnymi rozwiązaniami w postaci grodzenia całych osiedli i wynajmowania prywatnych agencji ochroniarskich. Taka praktyka antagonizuje mieszkańców stolicy. Zorganiowałbym ogólnomiejską dyskusję, a być może także referendum, na temat tego, czy należy zezwalać na grodzenie i zamykanie osiedli mieszkaniowych. Bezpieczeństwo nie zależy od wysokości grodzonych domów i ulic, ale od sprawnie działającej policji i straży miejskiej. Tę ostatnią należy zreformować, kładąc nacisk na zapewnienie przez nią bezpieczeństwa w mieście.
Uchwalenie Statutu miasta stołecznego Warszawy powinno nastąpić możliwie szybko. Powinien on uregulować podział kompetencji pomiędzy poszczególnymi organami władzy miejskiej. Nie do przyjęcia jest obecna skrajna centralizacja zarządzania stolicą przez prezydenta miasta oraz prawie całkowite ubezwłasnowolnienie terenowych organów władzy samorządowej. Konieczne jest przywrócenie podmiotowości zarządom i radom dzielnic, jak również radzie Warszawy. Burmistrzowie dzielnic muszą otrzymać rzeczywiste uprawnienia.
Zbyt droga, rozdęta i nieefektywna jest administracja miasta. Zlikwidowałbym nakładanie się uprawnień poszczególnych komórek w urzędach miejskich różnych stopni. Możliwie jak największą liczbę kompetencji powinno się scedować do dzielnic, starając się przybliżyć urzędy dzielnicowe lokalnym społecznościom. W każdej dzielnicy wdrożyłbym nowoczesne systemy zarządzania jakością oraz monitoringu obsługi interesantów. Należy stworzyć interaktywny portal miejski w internecie, dzięki któremu większość spraw będzie można załatwiać bez wychodzenia z domu.
Dekret Bieruta
Uważam, że powinno się cofnąć wprowadzoną przez administrację miasta złą praktykę przymuszania dawnych właścicieli do podpisywania umów wieczystej dzierżawy. Oczywiście wnioski reprywatyzacyjne, rodzące podejrzenia o oszustwo i próby wyłudzeń byłyby drobiazgowo weryfikowane.
Dbając o sprawiedliwość społeczną, starałbym się chronić lokatorów przed pazernością właścicieli.
Popieranie polskiego handlu i polskiej przedsiębiorczości, to istotne zadanie Samoobrony RP. Zająłbym się wysoką opłatą targową. Wprowadziłbym strefowe zróżnicowanie tej opłaty, w zależności od dzielnicy i konkretnego miejsca handlu. Należy walczyć z nieuczciwą konkurencją dla polskich kupców, płynącą zarówno ze strony koncernów zachodnich, jak i handlarzy z Azji. Nie wydałbym zgody na kolejne wielkopowierzchniowe obiekty handlowe (hipermarkety). Mój plan to radykalna obniżka czynszów w centrum miasta, celem ożywienia podupadłego handlu i gastronomii w tym rejonie.
Utworzenie Teatru Muzycznego w Warszawie, będącego jednocześnie macierzystą sceną dla Operetki Warszawskiej uważam za niezbędne. Potrzebna jest scena dla wielkich imprez masowych, które dziś muszą odbywać się bądź pod gołym niebem, bądź w innych nieodpowiednich ku temu miejscach.
Zmniejszyć liczebność klas
Zamykanie szkół i przedszkoli, i przeznaczanie ich na inne cele z powodu niżu demograficznego, uważam za niedopuszczalne. Zamiast likwidować kolejne placówki, należy zmniejszyć liczebność klas, poprawiając w ten sposób komfort nauczania.
Miasto powinno organizować cykliczne konkursy na najlepszych nauczycieli - wyłanianych nie tylko pod kątem liczby wypromowanych olimpijczyków, ale również po zasięgnięciu opinii uczniów i rodziców. Najlepsi z pedagogów zasługują na wymierne nagrody finansowe, wypłacane z kasy samorządu.
Niezbędne jest finansowanie przez miasto pracy szkolnych psychologów i grupw sparcia; także większe zaangażowanie w nadzór nad programami antynarkotykowymi i skierowanymi przeciwko pozostałym używkom i uzależnieniom.
Samoobrona RP deklaruje wolę do finansowania rozbudowy Stadionu Legii przy ul. Łazienkowskiej oraz budowy Stadionu Narodowego - po uzyskaniu wsparcia z budżetu państwa.
Moim pragnieniem jest przywrócenie tradycji masowego sportu w Warszawie. Zbudowałbym nowe ścieżki rowerowe, uwzględniając postulaty środowisk rowerzystów w kwestii ich przebiegu i parametrów technicznych.
Deklaruje ścisłą współpracę z organizacjami ekologicznymi w zakresie zachowania klinów napowietrzających w Warszawie oraz niedopuszczenia do likwidacji terenów zielonych w mieście.
Chciałbym również uregulować sytuację ogródków działkowych w obszarze miasta w porozumieniu z polskim Związkiem Działkowców, przeznaczając część z nich na otwarte ogrody, względnie ogólnodostępne parki, i gwarantując wieczyste zachowanie pozostałych w dotychczasowej, niezmienionej funkcji.
Szczególnej troski wymagają seniorzy - emeryci i renciści oraz wszystkie osoby poszkodowane przez los. Dofinansowałbym z kasy miasta działalność lokalnych klubów seniora. Nie zgodziłbym się na budowę zamkniętych gett mieszkaniowych dla osób najuboższych, a osobom bezdomnym pochodzącym z Warszawy zapewniłbym miejsca w noclegowniach.
(-) GRZEGORZ TUDEREK
 drukuj
|