|
BEZPIECZEŃSTWO W PROGRAMIE WYBORCZYM SAMOOBRONY
8.06.2004
Fragment przedruku z www.bezpiecznapolska.pl
Zapewnienie realnego bezpieczeństwa obywatelom przez państwo jest pochodną jego polityki społecznej prowadzonej w stosunku do swoich obywateli. Bez zrozumienia tych zależności jakiekolwiek programy, zwiększone nakłady finansowe na prokuratury, sądy czy policję nie doprowadzą do poprawy sytuacji w zakresie bezpieczeństwa. Nie pomoże zaostrzenie represji i kar, nie pomogą żadne represyjne zmiany zapisów w Kodeksie Karnym. Potrzebna jest przede wszystkim głęboko zakrojona prewencja, zapobieganie niezgodnym z prawem zachowaniom obywateli. Polega ona na wyeliminowaniu przyczyn z jakich dochodzi do zachowań kryminalnych. Podstawową przyczyną takich zachowań jest wszechogarniająca nędza coraz większą część naszego społeczeństwa - trudności życia codziennego w znalezieniu pracy, zdobycia podstawowych środków zapewniających minimum egzystencji. W celu poprawy bezpieczeństwa państwa i jego obywateli takie zjawiska powinny zostać bezwzględnie wyeliminowane.
Ile kosztuje państwo resocjalizacja, czy penalizacja młodych ludzi wchodzących na drogę przestępstwa w wyniku prostego braku perspektyw pracy, nauki, możliwości zaplanowania sobie życia, założenia rodziny?
Brak pracy, brak wsparcia socjalnego dla obywateli na wystarczającym poziomie skutkuje głęboką demoralizacją szczególnie wśród młodzieży, co przynosić będzie negatywne skutki w przyszłości nie tylko w wymiarze społecznym, ale również ekonomicznym.
Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej dostrzega prawdziwe źródło wzrostu przestępczości w Polsce. Rozwiązanie tego problemu wiąże się ściśle z programem społecznym Samoobrony RP wynikającym z zapisów Konstytucji RP. Do najpilniejszych zadań możliwych do zrealizowania w krótkim przedziale czasu zaliczamy:
szeroki program zabezpieczeń społecznych i socjalnych,
likwidacja bezrobocia i jego skutków,
wyraźny dynamiczny wzrost gospodarczy na poziomie co najmniej 6%,
szeroko rozumiana prewencja - praca z młodzieżą ze środowisk patologicznych,
edukacja młodzieży w zakresie zachowań pro społecznych,
powszechna dostępność młodzieży do nauki poprzez szeroki program stypendialny,
rozwój budownictwa mieszkaniowego - również socjalnego,
odbudowa i rozwój systemu gminnych i osiedlowych placówek kulturalno-oświatowych, placówek i świetlic środowiskowych.
Skuteczne zwalczanie bezprawia i bandytyzmu oraz obrona najsłabszych i pokrzywdzonych jest uzależnione od właściwego funkcjonowania państwa i jego instytucji, takich jak policja, prokuratura i sądownictwo, a także od wprowadzenia nowych rozwiązań instytucjonalnych i prawnych.
W celu zwiększenia efektywności działania policji niezbędne jest przede wszystkim usprawnienie jej, polepszenia organizacji oraz pomimo poważnych napięć budżetowych dofinansowanie jej. Odpowiednie wyposażenie policji w środki techniczne, jak również podwyższanie wynagrodzeń policjantów powinno zdecydowanie poprawić jej skuteczność w zwalczaniu przestępczości.
Niezbędne jest także odbiurokratyzowanie policji, tj. odciążenie jej w sposób maksymalny od czynności biurowych (uproszczenie procedur), co umożliwi skierowanie większej liczby policjantów do pracy operacyjnej. Policja nie powinna zajmować się zadaniami, które z powodzeniem mogłyby przejąć inne instytucje i jednostki (konwojowanie więźniów czy pieniędzy bankowych).
Zdecydowana większość prokuratorów powinna zostać skierowana do prokuratur rejonowych, a więc tam, gdzie praca jest najtrudniejsza i najbardziej odpowiedzialna, wykonywana w bardzo trudnych warunkach i za niezbyt wysokie wynagrodzenie.
Podobnie jak w przypadku policji w celu poprawienia efektywności działania prokuratury niezbędne jest jej wyposażenie w odpowiednie środki techniczne, jak również większa efektywność organizacyjna.
Podobnie jak w przypadku policji czy też prokuratury zbyt wielu jest sędziów funkcyjnych, tj. pełniących kierownicze funkcje. Na około 9 tys. urzędujących sędziów sądów powszechnych, administracyjnych, wojskowych oraz Sądu Najwyższego, aż 3,7 tys. sędziów to sędziowie funkcyjni. Brakuje sędziów w sądach rejonowych.
Należy zerwać z mitem braku środków finansowych dla sądownictwa. Problem bowiem tkwi w niewłaściwym ich wydatkowaniu oraz w złej organizacji pracy sądów. Indolencja oraz zwykły brak odpowiedzialności nawet w sytuacji napływu dodatkowych funduszy unijnych nie zastąpią właściwej organizacji pracy, odpowiedniego przygotowania zawodowego, ale przede wszystkim wysokiego poziomu etycznego.
Obroną słabych, okradzionych, ofiar przestępstw i innych pokrzywdzonych w Polsce powinny zajmować się takie instytucje, jak policja, prokuratura i sądy. Instytucją, która mogłaby także odegrać poważną rolę w obronie najsłabszych i najbardziej pokrzywdzonych, powinien być Rzecznik Praw Obywatelskich, dysponujący dużym zespołem pracowników, a także znacznymi środkami finansowymi. Budżet Rzecznika Praw Obywatelskich na rok 2003 wynosił ponad 25 mln zł. Obecny Rzecznik Praw Obywatelskich nie wykorzystuje optymalnie nadanych mu uprawnień, nie podejmuje działań w obronie najsłabszych i pokrzywdzonych. Osoby zatrudnione w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich wykonują swoje zadania jak zwykli urzędnicy, a powinny być szczególnie wyczulone na krzywdę bezbronnych i skrzywdzonych. Na czele tej instytucji powinna stać osoba nie tylko o uznanym autorytecie prawniczym, ale także o kwalifikacjach społecznikowskich. Musi ona swoimi działaniami zainteresować jak największą część społeczeństwa.  drukuj
|