MENU
STRUKTURA
POLECAMY

KONTAKT
Biuro Krajowe Partii:
al. Jerozolimskie 30
00-024 Warszawa
tel.: (22) 625 04 72
fax: (22) 625 04 77
samoobrona@samoobrona.org.pl

Biuro Krajowe Związku:
ul. Nowogrodzka 31 lok.207
00-511 Warszawa
tel.: (22) 629 32 90
samoobrona@samoobrona.org.pl

PRZEWODNICZĄCY PARTII
POCZTA
O NAS
REDAKCJA
WYSZUKIWANIE

 Czwartek, 9 Września 2010

PRZEMÓWIENIE PRZEWODNICZĄCEGO ANDRZEJA LEPPERA DO STUDENTÓW I WYKŁADOWCÓW MIĘDZYREGIONALNEJ AKADEMII ZARZĄDZANIA PERSONELEM W KIJOWIE

7.11.2004

Szanowny Panie Rektorze - Magnificencjo.
Szanowni Państwo.

Na wstępie chciałem podziękować w imieniu własnym oraz Samoobrony Rzeczpospolitej Polskiej za zaproszenie oraz możliwość wygłoszenia wykładu dla tak szanownego grona w murach tak zacnej uczelni. Przekazując pozdrowienia od Polski i Polaków, pragnę wyrazić radość i satysfakcję, że mogę spotkać się z Wami. Jest to w moim życiu ważne wydarzenie oraz prawdziwy zaszczyt. Cieszę się, że wśród studentów i doktorantów Waszej szacownej uczelni znajdują się też moi Rodacy.

Szanowni Państwo.

Występując w imieniu Samoobrony Rzeczypospolitej Polskiej pragnę się odnieść do najważniejszych wydarzeń politycznych i gospodarczych oraz sytuacji międzynarodowej widzianych z perspektywy ugrupowania politycznego, które reprezentuję. Ocena tych wydarzeń nie odbiega jednakże od sposobu ich postrzegania przez przeciętnego obywatela mojego kraju, jest z tymi ocenami zbieżna, w wielu punktach wręcz tożsama.

Szanowni Państwo.

W XX wieku byliśmy świadkami wielu konfliktów politycznych, etnicznych i religijnych. Dziś już wiemy, że rozwiązywanie ich metodami militarnymi, wyłącznie przy użyciu siły jest bezsensowne i nieracjonalne. Jedyną realną drogą do zażegnania wszelkich konfliktów jest dialog. Aby się zrozumieć i porozumieć - trzeba ze sobą rozmawiać.

Bliskość kulturowa i cywilizacyjna łącząca nasze narody, pozwala mi przypuszczać, że myślimy i czujemy podobnie.

Zanim przedstawię szanownemu gremium założenia naszej polityki społeczno-gospodarczej oraz polityki zagranicznej odniosę się do tematu, w który zaangażowałem się osobiście i uważam za najważniejszy - tematu, który bez wątpienia odciśnie w przyszłości poważne piętno na wzajemnych stosunkach politycznych i gospodarczych między krajami naszego regionu a światem arabskim.

Mówię tu o wciąż trwającym konflikcie w Iraku, o trudnej sytuacji politycznej panującej w tym regionie świata.

Samoobrona RP od zarania tego konfliktu opowiadała się za pokojowym jego zażegnaniem poprzez działania dyplomatyczne. Stanowczo przeciwstawialiśmy się wszelkim pomysłom rozwiązania irackiego problemu metodami siłowymi - militarnymi. W pełnym przeświadczeniu słuszności tych poglądów, w imieniu Samoobrony Rzeczpospolitej Polskiej, w dniu 01.02.2003 r. wystąpiłem z inicjatywą pokojową, śląc przesłania do:

  • Prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Pana Georga W. Busha.

  • Sekretarza Generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych Pana Kofi Annana oraz

  • Prezydenta Republiki Iraku Pana Saddama Husajna z apelem o wyrażenie zgody na udział wojsk ONZ w misji pokojowej, o czym poinformowałem władze mojego kraju.

    W uzasadnieniu listów podałem, iż istotą inicjatywy pokojowej, było zachowanie pokoju, poprzez wprowadzenie do Iraku sił pokojowych działających bezpośrednio z mandatu ONZ, które zapewniłyby niezbędny ład, porządek i integralność terytorialną Republiki Iraku, uchroniły Irak od zewnętrznej interwencji wojskowej, umożliwiłyby prace inspektorów rozbrojeniowych i uwolniłyby naród iracki od ciężaru sankcji gospodarczych.

    W dniu 05.02.2003 r. złożyłem na ręce Marszałka Sejmu RP projekt rezolucji w sprawie wezwania Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej do oficjalnego przedłożenia Organizacji Narodów Zjednoczonych pokojowej inicjatywy dotyczącej wprowadzenia Międzynarodowych Sił Pokojowych ONZ do Iraku.

    W niedługim czasie Prezydent Francji i Kanclerz Niemiec, wysunęli identyczną w treści i co do celów inicjatywę pokojową, a intelektualiści całego świata wsparli ją całym swoim autorytetem.

    Mój stanowczy sprzeciw wobec wojny w Iraku jest oparty na głębokim przekonaniu, iż każda wojna jest niesprawiedliwa, jest nośnikiem zniszczenia i bezmiaru nieszczęścia, pociągając za sobą niepotrzebne ludzkie ofiary. Wojna z Irakiem w szczególności jest moralnie nieusprawiedliwiona, jest wynikiem zachłanności i nacisków krwiożerczego lobby militarno-paliwowego, jest stawianiem brutalnej, wulgarnej siły przed sprawiedliwością, jest niezgodna z prawem międzynarodowym. Nasza krew i niewinnych kobiet i dzieci za iracka ropę to cena zbyt wysoka. Za cenę tą nie zbudujemy pomyślności naszego kraju, zamiast tego pozostanie na długie lata, a być może stulecia, piętno Polaka złoczyńcy i agresora. W umysłach naszych arabskich przyjaciół wryje się w pamięć głęboki żal za wyrządzone krzywdy i niesprawiedliwość. Z takim przesłaniem do polskich władz wystąpiłem również w dniu wybuchu wojny.

    W liście do Sekretarza Generalnego ONZ napisałem miedzy innymi:

    Pokój, jako wartość najwyższa jest szczególnie cenny dla Narodu Polskiego, tak głęboko doświadczonego przez wojny i konflikty targające Europą w minionym wieku. Wiemy, co to jest strach przed totalnym zniszczeniem, jakie niesie za sobą każda wojna. Wiemy, co oznacza życie w poczuciu zagrożenia. Wiemy jak głęboki może być żal po stracie bliskich i przyjaciół. Znamy smak nędzy i powojennego niedostatku. Znamy wysiłek odbudowy kraju z wojennych zniszczeń i dźwigania go na cywilizacyjne wyżyny.

    Organizacja Narodów Zjednoczonych przywróciła nam nadzieję, iż już nigdy w przyszłości nie będzie dane następnym pokoleniom doświadczyć tych wszystkich okropności, jakie niesie za sobą każda wojna. Pragniemy, aby stało to się udziałem wszystkich narodów.

    Ostatnie niepokojące wydarzenia dziejące się wokół Iraku, przekonują nas o konieczności wzmożenia wszelkich wysiłków, użycia wszelkich dostępnych dyplomatycznych sposobów dla zapobieżenia wojnie i rozprzestrzenienia się konfliktu w regionie. Każda wojna nawet lokalna nosi w sobie ryzyko rozszerzenia się na inne regiony świata, nosi w sobie ziarno globalnego konfliktu kulturowego i cywilizacyjnego. Każda wojna, nawet lokalna, szczególnie w obecnych czasach nosi w sobie ryzyko totalnego zniszczenia i upadku cywilizacji. Każda wojna powoduje nieodwracalną utratę bezcennych dóbr kultury światowej, szczególnie dotkliwą w przypadku regionu, który jest kolebką cywilizacji. Zachowajmy je dla potomności jako świadectwo świetności, humanitaryzmu i ciągłości wspólnej drogi rozwoju cywilizacyjnego. Krucha równowaga i światowa stabilizacja osiągnięta wielkim wysiłkiem może zostać na długie lata zniweczona i zaprzepaszczona.

    Ten list w sposób szczególny odzwierciedla moje poglądy, Samoobrony Rzeczypospolitej Polskiej oraz blisko 80% polskiego społeczeństwa na sytuację polityczną panującą w tym regionie świata.

    Jestem przekonany, że pod tymi słowami może się podpisać każdy z obecnych na tej Sali.

    Szanowni Państwo.

    Globalny kryzys gospodarczy, jakiego doświadczamy na przełomie wieków odczuwany jest przez społeczeństwa poszczególnych krajów w różnym stopniu z różnym natężeniem. Szczególnie dotkliwy jest on dla krajów postsocjalistycznych będących w fazie tak zwanej transformacji ustrojowej. W krajach o słabszym poziomie rozwoju gospodarczego kryzys ów jest przyczyną obserwowanego regresu cywilizacyjnego, szczególnie dotkliwego dla słabszych grup społecznych utrzymujących się z pracy najemnej, które najboleśniej odczuwają skutki marginalizacji i wykluczenia.

    Są to typowe skutki globalizacji, która stworzyła bardzo bogatym więcej możliwości jeszcze szybszego robienia pieniędzy. Niestety nie ma ona pozytywnego wpływu na najbiedniejszych mieszkańców świata. Globalizacja jest w swojej istocie wielkim paradoksem, przynosząc korzyści nielicznym, wyklucza i marginalizuje dwie trzecie ludności świata.

    W gospodarce światowej dominują wielkie korporacje ponadnarodowe i związane z nimi oligarchiczne elity finansowo-polityczne, bezlitosne w stosunku do zwykłych ludzi i całych narodów. Promują one globalizm ekonomiczny, stosując finansowy terror i zniewolenie informacyjne pod przykrywką pozorowanej, jawności, równości i demokracji.

    Polska transformacja, oparta na koncepcjach neoliberalnych i symbolizowana przez politykę terapii szokowej, przyniosła upadek przemysłu, rolnictwa, finansów, nauki i edukacji, pozbawiła miliony ludzi miejsc pracy i perspektyw na godne życie. Wielu z nas pozbawiła dostępu do oświaty, ochrony zdrowia, bezpieczeństwa oraz dostępu do dóbr kultury. W wyniku transformacji ustrojowej państwo zostało osłabione do tego stopnia, że nie jest w stanie spełniać swych podstawowych funkcji społecznych i gospodarczych. Transformacja ta prowadzona jest od 1989 r. w oparciu o liberalne dogmaty tzw. Konsensusu Waszyngtońskiego, wypracowane na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy i wpływowe kręgi liberalnych ekonomistów światowych. W wyniku takiej transformacji Polska miałaby się stać wyłącznie rynkiem zbytu na importowane towary, swoistym buforem łagodzącym cyklicznie powtarzające się kryzysy nadprodukcji w światowej gospodarce oraz rezerwuarem i dostarczycielem sezonowej siły roboczej dla bogatych krajów regionu w okresach koniunktury i światowego wzrostu gospodarczego.

    Aby nie być gołosłownym, posłużę się polskimi doświadczeniami w kontaktach gospodarczych z bogatymi krajami Unii Europejskiej. W wyniku protekcjonistycznych zabiegów starych członków Unii, od wielu lat dzięki nierównowadze we wzajemnej wymianie handlowej, Polska utrzymuje od jednego miliona do półtora miliona miejsc pracy na terenie Unii Europejskiej, dla której Polska stała się czwartym po USA, Japonii i Szwajcarii rynkiem zbytu, z deficytem Polski wynoszącym za okres 1991- 2003 ponad 122 mld USD. Z kolei tak zwane okresy przejściowe uniemożliwiają Polakom podjecie pracy, w starych krajach członkowskich UE. Dlaczego tak się dzieje?

    W krajach tych obserwujemy właśnie okres dekoniunktury gospodarczej. Kiedy obywatele polscy będą mogli podjąć pracę?

    W momencie przewidywanego wzrostu gospodarczego w wyniku, którego nastąpi zapotrzebowanie na tanią siłę roboczą pochodzącą właśnie z nowoprzyjętych krajów, w tym również z Polski. To cóż, że Polska boryka się właśnie z problemem ponad 20% bezrobocia a wraz z jego ukrytymi formami przekraczającego znacznie 30%. Sytuację społeczno-ekonomiczną i gospodarczą w naszym kraju dodatkowo komplikują narzucone nam drakońsko niskie limity produkcyjne w przemyśle i rolnictwie, cofające nasz kraj w poziomie produkcji w niektórych gałęziach gospodarki do początku lat pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Przykładowo, aby nie być gołosłownym, Polska ograniczyła produkcję stali o 50%, a moce produkcyjne naszych hut są w chwili obecnej wykorzystane tylko w 20%. Rolnictwo wykorzystuje tylko 60% swoich możliwości.

    Doktryny liberalne narzucone Polsce przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, szczególnie dotyczące szybkiej prywatyzacji majątku narodowego i liberalizacji handlu przyniosły Polsce więcej szkód niż spodziewanych korzyści.

    Dla ilustracji problemu posłużę się cytatem z książki noblisty Josepha Stiglitza "Globalizacja".

    (...) "Niestety międzynarodowy Fundusz Walutowy i Bank Światowy podchodziły do tych spraw z wąskiego ideologicznego punktu widzenia - prywatyzacja miała następować szybko. Krajom dokonującym transformacji od komunizmu do rynku wystawiono cenzurki: tym, które przeprowadziły prywatyzacje szybciej, przyznawano wyższe noty. W efekcie prywatyzacja nie przynosiła spodziewanych korzyści.(...).

    (...) Międzynarodowy Fundusz Walutowy hołduje ideologii, że nowe, bardziej produktywne miejsca pracy będą powstawały w miarę eliminowania starych, nieefektywnych, stworzonych za murami protekcjonizmu. Ale wcale tak nie jest i przynajmniej od czasu wielkiego kryzysu, niewielu ekonomistów wierzy w natychmiastowe tworzenie miejsc pracy. Do stworzenia nowych firm i miejsc pracy potrzeba kapitału i przedsiębiorczości, a w krajach rozwijających się na ogół występuje niedobór zarówno tego drugiego czynnika, z powodu niskiego poziomu edukacji, jak i tego pierwszego, z powodu braku finansowania przez banki. W licznych krajach Międzynarodowy Fundusz Walutowy jeszcze pogorszył sprawę, ponieważ jego programy ostrych oszczędności często pociągały za sobą tak wysokie stopy procentowe - czasem przekraczające 20, czasem 50, a czasem nawet 100 procent - że tworzenie miejsc pracy i przedsiębiorstw stawało się niemożliwe nawet w dobrym otoczeniu ekonomicznym, takim jak w Stanach Zjednoczonych. Kapitał konieczny do osiągnięcia wzrostu był po prostu za drogi." (koniec cytatu)

    Przykład Polski i polskie doświadczenia podaję innym narodom ku przestrodze. Uleganie przez elity polityczne neoliberalnym dogmatom o konieczności permanentnych wyrzeczeń najbiedniejszych obywateli na rzecz nielicznej grupy oligarchów nie prowadzi do poprawy kondycji gospodarki, a jedynie do jeszcze większego rozwarstwienia społecznego i do pogarszania się sytuacji ekonomicznej najbiedniejszych obywateli.

    Dogmaty te, jako obcy przeszczep neoliberalnych koncepcji gospodarczych nie biorących pod uwagę polskich interesów, uwarunkowań historycznych, geopolitycznych, pozbawionych pierwiastka narodowego, zostały przez polskie społeczeństwo odrzucone.

    Samoobrona RP jako partia i siła polityczna, zrodziła się właśnie z ludowego oporu i buntu przeciw takiej liberalnej polityce ekonomicznej wprowadzanej przez skorumpowane rządy.

    W tym miejscu należy zadać sobie pytanie. Skoro odrzuciliśmy wcześniej socjalistyczny model gospodarki, a dzisiaj odrzucamy również neoliberalne, kapitalistyczne koncepcje ekonomiczne to czy istnieją jakieś inne, bardziej sprawiedliwe społecznie, efektywne ekonomicznie modele gospodarki, umożliwiające trwały i zrównoważony rozwój państw i społeczeństw? Gotowych modeli brak. Ale postępowy świat poszukuje takich rozwiązań.

    Samoobrona RP opiera swój program na koncepcji "Trzeciej Drogi".

    Głoszone przez Samoobronę RP cele zawarte są w haśle: "Człowiek, Rodzina, Praca, Godne Życie" najlepiej określają hierarchię wartości, która leży u podstaw założeń ruchu społecznego Samoobrony RP. To człowiek jest najwyższą wartością, a stwarzanie mu możliwości rozwoju, zaspokojenia jego potrzeb jest najważniejszą powinnością państwa. Samoobrona RP głosi hasło silnego i przyjaznego dla obywatela państwa, gwarantującego zwykłym obywatelom bezpieczeństwo socjalne i prawne, a także tworzącego warunki rozwoju gospodarki i przedsiębiorczości, oświaty, nauki i kultury narodowej.

    Samoobrona Rzeczpospolitej Polskiej jako masowy, patriotyczny ruch społeczny opowiada się za społeczną gospodarką rynkową, której najważniejszym celem jest zaspokojenie potrzeb społecznych, w oparciu o konkurencję kapitału.

    Głównym celem przedsięwzięć modernizacyjnych powinien być rozwój dziedzin mających znaczne możliwości eksportowe, a także infrastruktury oraz sektorów rozwojowych - biotechnologii, informatyki, telekomunikacji i mikroelektroniki.

    Powstały ustrój oligarchiczny trzeba zastąpić ustrojem demokratycznym.

    W naszym rozumieniu demokracja to nie tylko cyklicznie dokonywany akt przy urnie wyborczej. Demokracja to nie tylko konstytucyjna gwarancja swobód obywatelskich. Demokracja to również równoprawny dostęp do dóbr oraz do usług, jakie państwo świadczy na rzecz swoich obywateli - to jest: oświaty, ochrony zdrowia i bezpieczeństwa.

    Program Samoobrony RP zawiera nowe elementy dotychczas niedostrzegane i pomijane przez rządy kierujące się liberalną doktryną ekonomiczną, będącą podstawą transformacji systemowej prowadzonej w Polsce i w innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej od 1989 r.

    Podstawą Programu Społeczno - Gospodarczego Samoobrony RP jest koncepcja Trzeciej Drogi. To umożliwia nadanie właściwej rangi fundamentalnym prawom człowieka: prawu do pracy i godziwej płacy, prawu do mieszkania, prawu do opieki zdrowotnej, prawu do oświaty i nauki jako podstawy równych szans życiowych. Idzie tu także o nowy charakter stosunków międzyludzkich, a głównie o szacunek dla życia w każdej formie, uznanie dla rodziny, narodu, tradycji obyczajowej i solidaryzmu społecznego.

    Samoobrona RP opowiada się za silnym i skutecznym państwem, które powinno spełniać w gospodarce narodowej pięć zasadniczych funkcji:

  • tworzenie podstaw prawno - instytucjonalnych funkcjonowania rynku i całej gospodarki narodowej,

  • kierowanie polityką makroekonomiczną, przemysłową, budowlaną, transportową, handlową, rolną, w zakresie usług i finansową,

  • inwestowanie w kapitał ludzki to jest: w edukację wszystkich szczebli i naukę, infrastrukturę i podstawowe usługi socjalne,

  • zabezpieczenie dla najuboższych grup społecznych,

  • ochrona środowiska naturalnego.

    Dla zapewnienia sterowności i skuteczności państwa i gospodarki niezbędne jest wzmocnienie władzy wykonawczej, wprowadzenie zamiast obecnego systemu parlamentarnego - gabinetowego systemu prezydenckiego, co zakłada projekt nowej Konstytucji RP, opracowany przez Samoobronę RP.

    Jak pisze teoretyk niedoskonałego rynku J. E. Stiglitz, laureat nagrody Nobla z 2001 roku, bezpodstawny jest pogląd, jakoby prywatyzacja w połączeniu z liberalizacją handlu i wszelkich przejawów działalności gospodarczej wystarczy dla zapewnienia efektywności rynków. Jest drugi konieczny tego warunek - wzmocnienie instytucjonalnych podstaw rynkowości zapewniających efektywność systemu finansowego, wolną konkurencję wykluczającą działania sprzeczne z normami uczciwości - dumping, korupcję, niejasne subwencjonowanie, pozorność zamówień publicznych, brak przejrzystości w stosunkach rynkowych i publicznych.

    Nowy konsensus, co do koncepcji i strategii rozwojowo-transformacyjnej, w który wpisuje się m.in. program Samoobrony RP, ułatwiłby tworzenie i realizację polityki zorientowanej zarówno na kompleksowe i harmonijne rozwiązywanie problemów przyspieszenia wzrostu gospodarczego, po okresie załamania, stagnacji i dekoniunktury, jak i na obniżenie społecznych kosztów transformacji systemowej, sprawiedliwe ich rozłożenie, zmniejszenie ich uciążliwości i nadanie przeprowadzanym reformom kształtu społecznie akceptowanego.

    Przeniesienie ideologii "Trzeciej Drogi" na grunt gospodarki w warunkach polskich nie jest proste, jednakże możliwe do wykonania.

    Przedstawię Szanownemu Państwu podstawowe elementy strategii, jakie legły u podstaw programu społeczno-gospodarczego Samoobrony Rzeczypospolitej Polskiej.

    Rozwój małej i średniej przedsiębiorczości oraz rolnictwa to fundament naszego programu.

    Małe i średnie przedsiębiorstwa to najbardziej dynamicznie rozwijający się sektor działalności gospodarczej. To właśnie on ma znaczący wkład w poprawę warunków ekonomicznych oraz socjalnych ludności. Małe i średnie przedsiębiorstwa tworzą najwięcej nowych miejsc pracy i sprawdzają się pod względem konkurencyjnym w otoczeniu gospodarczym.

    Dlatego wsparcie tego sektora gospodarki szczególnie poprzez preferencyjną politykę kredytową państwa jest tak istotne. Samoobrona RP dopuszcza nawet zerową stawkę oprocentowania takich kredytów, gdyż i tak na skutek rozwoju tej dziedziny gospodarki w ostatecznym rozrachunku przyniesie on wymierne zyski nie tylko społeczne, ale również budżetowe. Towarzyszyć temu muszą następujące działania:

  • zwiększenie popytu poprzez radykalne zwolnienie z opodatkowania najniższych dochodów oraz poprzez wypłatę powszechnych zasiłków dla bezrobotnych,

  • poprawa konkurencyjności polskiej produkcji i usług poprzez zmniejszenie podatku dochodowego od przedsiębiorstw do poziomu 0 %, obecnie jest to 19%

  • poprawa opłacalności polskiego eksportu poprzez utrzymanie płynnego kursu złotego przy inflacji cenowej 5 - 7 % rocznie,

  • zapewnienie trwałych źródeł dochodów budżetowych, głównie w postaci podatków pośrednich oraz wprowadzenie nowego, maksymalnie 2,5 % podatku obrotowego,

  • uruchomienie bardzo silnego mechanizmu efektywnościowego - "im oszczędniej wytwarzam i więcej sprzedaję - tym więcej zarabiam",

    Wzrost poziomu zamożności polskiej wsi jest szansą dla milionów bezrobotnych obywateli naszego kraju na poprawę ich warunków egzystencji. Wzrost zamożności rolników poprzez przywrócenie opłacalności produkcji w sektorze rolnictwa będzie skutkował pozytywnie w gospodarce poprzez wzrost zapotrzebowania na różnorodne usługi i zwiększenie popytu na dobra inwestycyjne, środki produkcji i inne artykuły przemysłowe. Stanie się to silnym bodźcem rozwoju lokalnych inicjatyw gospodarczych na rzecz rolnictwa i wsi.

    Szanowni Państwo.

    Żadne nawet najlepsze programy gospodarcze nie mają szans powodzenia, jeżeli nie zostaną wsparte przez właściwe kontakty gospodarcze, naukowe i kulturalne z najbliższymi sąsiadami, w szczególności z naszymi tradycyjnymi partnerami. To są mosty, które powinny łączyć nasze narody, stwarzając szanse rozwoju będącego udziałem Ukraińców i Polaków.

    Priorytetem naszej polityki zagranicznej jest utrzymywanie dobrych stosunków z naszymi sąsiadami, gdzie kontakty polityczne, gospodarcze, kulturalne z Ukrainą stanową jeden z jej najważniejszych elementów.

    Nie możemy dać się wciągnąć w sytuacje grożące konfliktem z którymś z naszych wielkich sąsiadów na zachodzie lub wschodzie. Szczególnie niebezpieczne są usiłowania kontynuacji historycznej wrogości wobec naszych wschodnich sąsiadów oraz wzniecanie nowych zadrażnień z tymi krajami. Wielki kontynent euroazjatycki, z którym sąsiadujemy na wschodzie, powinien być dla Polski kontynentem przyjaznym i wielkim polem wszechstronnej współpracy. Od takiej sytuacji chcą Polskę odciągnąć jej przeciwnicy i wrogowie. Dostrzegamy konieczność nadania nowego oblicza relacjom Polski z bratnimi krajami słowiańskimi i rozwijania z nimi wszechstronnej współpracy, z dalszym pogłębianiem integracji Polski ze strukturami NATO i Unii Europejskiej.

    Szanowni Państwo

    Przedstawiłem Wam w największym skrócie poglądy reprezentowane przez Samoobronę Rzeczpospolitej Polskiej dotyczące państwa, gospodarki, polityki społecznej i zagranicznej. Wyrażam nadzieję, że chociaż w niewielkiej części Państwu je przybliżyłem. Przekazuję jeszcze raz serdeczne podziękowania władzom uczelni za zaproszenie oraz gorące pozdrowienia od polskich przyjaciół.

    Dziękuję za uwagę.

  • Newsletter

    Podaj email jeśli jesteś zainteresowany otrzymywaniem informacji z serwisu www.samoobrona.org.pl
    dodaj usuń
    Akceptuję Regulamin

    PROGRAM

    POLECAMY

    GŁOS SAMOOBRONY


    KONSTYTUCJA

    drzwi
    STATYSTYKA
    519.733 - ostatni rok
    MAPA

    SAMOOBRONA | POLEĆ NAS ZNAJOMYM | MAPA SERWISU | DODAJ DO ULUBIONYCH | KONTAKT | ENGLISH
    ostatnia aktualizacja: 9.07.2008