Komunalne niedbalstwo

Wstyd mieszkać w mieście Łodzi. Odrapane, oblepione wilgocią budynki komunalne. Klatki schodowe posiadające w swej substancji kurz i brud z ostatniego trzydziestolecia.


O kim piszę, o zarządzie budynkami i lokalami. Stajemy się pośmiewiskiem całego kraju. Co się dzieje z czynszami płaconymi z takim trudem przez lokatorów. Ciekaw jestem, ile razy dyrektor administracji ruszył się z miejsca, aby poznać stan faktyczny. Nigdy, śmiem twierdzić, że nawet nie wie dokładnie gdzie są jego budynki. On jest ponad to. On się brzydzi brudu i brzydoty, ma w głębokiej pogardzie nas, mieszkających w czymś gorszym od chlewu. W czystym gabineciku, odmalowanym, wyposażonym za nasze pieniądze, ma nas w nosie. Najemców proszących o cokolwiek, traktuje się jak intruzów. W celu szybkiego pozbycia się proszących, w wielu administracjach nie ma krzeseł dla gości. Człowiek zgina się przed administratorem, jak chłop pańszczyźniany przed feudałem. Opisany stan faktyczny, świadczy nie o nas lokatorach. To jest świadectwo wydane zarządcom.

 

Tyczy to się wszystkich, odpowiedzialnych za stan faktyczny, poczynając od Prezydenta, jego zastępcy ( od budynków ), dyrektora wydziału, dyrektorów administracji, na szeregowych pracownikach kończąc. Jak ich opanowała niemoc, i nic nie potrafią, to niech, idą, "do diabła". Sami sobie posprzątamy, odmalujemy. A za zaoszczędzone pieniądze, kupimy coś, co przyniesie nam zadowolenie. Jeżeli nie powiemy dość, będziemy trwać w niechlujstwie, (kompromitującym nas samych), aż do momentu, kiedy nasze miasto opanuje z brudu epidemia tyfusu.

I na zakończenie, "przejedziemy" się po radnych. Wszak oni mają moc sprawczą. Może wezmą się do roboty, zamiast kłócić się między sobą, wymuszą na władzy wykonawczej obowiązek dbania o schludność i czystość mienia komunalnego. Wszak, najemcy mają prawo do życia w odmalowanym i czystym budynku.

                                                                                                                                                                                   

                                                                                                                                                                                     /-/ Krzysztof Łysyganicz